Tor gokartowy w Tyliczu

Małe co nieco dla fanatyków sportów motorowych, którzy najlepiej czują się za kółkiem wciskając do dechy. Wprawdzie obiekt do dużych i szczególnie rozbudowanych nie należy, co nie zmienia faktu że rozrywka jest naprawdę wysokooktanowa.

Tylicki tor gokartowy powstał na wyasfaltowanej płycie dawnego lodowiska, o wymiarach 60×30 metrów. Trasę wytyczają - jak to zwykle w takich miejscach bywa - barierki z połączonych ze sobą opon. Zgodnie z deklaracjami właścicieli, szerokość pasa wynosi 5-6 m. Tyle powinno wystarczyć, by bezpiecznie próbować wyprzedzania. Rzecz jasna w trakcie jazdy po torze należy ściśle stosować się do obowiązujących zasad. Przed odpaleniem silników każdy zostaje zapoznany z regulaminem obiektu i dokładnie poinstruowany co do stosowanej sygnalizacji.

I jeszcze parę słów odnośnie parku maszyn: większość stanowią modele Rimo EVO4, wyposażone w jednostki napędowe Hondy o mocy 6,5 KM - mogą one rozpędzać się nawet do 73 km/h. A jak podają gospodarze, średnia prędkość jednego okrążenia tylickiego toru to 45 km/h. Na stanie są również mniejsze i słabsze gokarty z regulatorem prędkości, którymi mogą pokierować już pięciolatki.

Obiekt czynny jest w sezonie letnim, to jest od 1 lipca do 30 sierpnia - w godzinach od 14:00 do 20:00. Poza wakacjami, od maja do października, konieczne jest umówienie się na jazdę z gospodarzami toru przez telefon.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Jazda na tylickim torze gokartowym odbywa się w 10-minutowych sesjach:

bilet normalny - 25 zł

bilet dla dzieci, na mniejsze i wolniejsze maszyny - 20 zł

Raczej niewielki, a mimo tego zapewniający całe mnóstwo mocnych, pozytywnych wrażeń obiekt. Gokartowy tor mieści się na placu o powierzchni 1800 m², jego konfigurację wytyczają barierki z połączonych ze sobą opon. Większość pojazdów stanowią modele Rimo EVO 4 o mocy 6,5 KM i prędkości maksymalnej 73 km/h, są też słabsze modele - dobre nawet dla pięciolatków.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz